Teraz już nie ma wątpliwości, iż imię Cezarego Prajsnara nie jest przypadkowe.
W deszczowy, pełen melancholii piątkowy wieczór, niczym czarodziej kreował muzyczną rzeczywistość na rzadkim instrumencie, jakim jest wibrafon.
Co to za instrument, jak się na nim gra – o tym opowiadał Cezary na początku swojego występu - wszak na co dzień uczy w naszej szkole i duch pedagoga dał znać o sobie.
Potem już tylko magiczne dźwięki wibrafonu koiły słuchaczy zgromadzonych w sali offowej Jasielskiego Domu Kultury, który był organizatorem koncertu.
Doborem repertuaru Cezary Prajsnar uraczył zarówno starszych jak i młodszych słuchaczy.
Wśród wykonanych dzieł znalazły się m.in: So you say - M.Fabriciusa, Suomineito - N.J.Zivkovica, Kaleidoscope - A.Lipnera, Viridiana - W.Schlutera czy też pierwsza część Koncertu wibrafonowego - E.Sejourne (z akompaniamentem Wojciecha Nowickiego).
Oprócz typowo wibrafonowego repertuaru, publiczność miała okazję posłuchać także znanych melodii z bajek Disneya z podkładami muzycznymi.
(MR)